|
nie chcę ich martwić.... ale nie będzie im łatwo, zwłaszcza przełamać się do pracy za PLN
|
|
nie chcę ich martwić.... ale nie będzie im łatwo, zwłaszcza przełamać się do pracy za PLN
|
|
kolejna obietnica Donka-Słońce się spełnia:))) kto by pomyślał, że taki cwaniaczek może zajść tak wysoko.
|
|
kolejna obietnica Donka-Słońce się spełnia:))) kto by pomyślał, że taki cwaniaczek może zajść tak wysoko.
|
|

Wole mieszkac w Anglii rzekomo trawionej przez kryzys niz w Polsce rzekomo kryzysu sie nie imajacej.
|
|
Wole mieszkac w Anglii rzekomo trawionej przez kryzys niz w Polsce rzekomo kryzysu sie nie imajacej.
|
|
hehe masowe powroty jak mieszkałem na wyspach nie słyszałem jeszcze o tym jak to polacy wracają z wysp a było to 2 miesiące temu więc te pierdoły co tu są pisane to mozna wydrukować i podetrzeć sie szkoda czasu na ten artykuł i tak co miesiąc wiecej ludzi wyjezdża jak wraca wiec powodzenia życze dla wszystkich.... wracajcie !!! a napewno znajdziecie prace w Polsce !!!
|
|
hehe masowe powroty jak mieszkałem na wyspach nie słyszałem jeszcze o tym jak to polacy wracają z wysp a było to 2 miesiące temu więc te pierdoły co tu są pisane to mozna wydrukować i podetrzeć sie szkoda czasu na ten artykuł i tak co miesiąc wiecej ludzi wyjezdża jak wraca wiec powodzenia życze dla wszystkich.... wracajcie !!! a napewno znajdziecie prace w Polsce !!!
|
|
Dobrze, że wróciłem do kraju w 2005 roku, przynajmniej mam stałą pracę, płaca jest OK, tzn. każdego miesiąca odkładam podobne pieniądze jak w UK:) Współczuję wracającym jeśli to prawda, nie łatwo im się będzie odnaleźć z jednej strony, z drugiej zaś mogą przywieźć do kraju kapitał, który rozrusza gospodarkę i mogą byc tego pozytywne strony.
|
|
Dobrze, że wróciłem do kraju w 2005 roku, przynajmniej mam stałą pracę, płaca jest OK, tzn. każdego miesiąca odkładam podobne pieniądze jak w UK:) Współczuję wracającym jeśli to prawda, nie łatwo im się będzie odnaleźć z jednej strony, z drugiej zaś mogą przywieźć do kraju kapitał, który rozrusza gospodarkę i mogą byc tego pozytywne strony.
|
|
I mamy kolejny artykuł z serii "Jak tu pięknie ,w tym kraju nad Wisłą". Do domciu to wracają tacy którzy po przyjeździe na Wyspy doznali szoku że pracując na "parth timie" lub przez agencję przez tydzień ,kolejne dwa można było sobie pozwolić na browara,życie i kupić jakąś brykę np.Golfa czy Rovera. Nagle okazało się że Angole trochę inaczej za czeli pojmować dobro pracy ,i podnieśli poprzeczkę.Nasi "fachowcy" tak się zbiesili jak u nas w kraju.Niestety nadchodzą inni . Pracowałem tam ponad trzy lata ,i nikt z moich znajomych jakoś nie zjechał.Ja jestem do wiosny na bezpłatnym i miałem już telefon czy może bym wrócił trochę wcześniej ,a przed świętami to już było by super!Nie jestem kimś kto ma zatrudnienie w City,tylko normalnym pracownikiem. TU WRACAJĄ GŁÓWNIE LENIUCHY I ''FACHOWCY'' RODEM Z ''USTERKI''!
|
|
I mamy kolejny artykuł z serii "Jak tu pięknie ,w tym kraju nad Wisłą". Do domciu to wracają tacy którzy po przyjeździe na Wyspy doznali szoku że pracując na "parth timie" lub przez agencję przez tydzień ,kolejne dwa można było sobie pozwolić na browara,życie i kupić jakąś brykę np.Golfa czy Rovera. Nagle okazało się że Angole trochę inaczej za czeli pojmować dobro pracy ,i podnieśli poprzeczkę.Nasi "fachowcy" tak się zbiesili jak u nas w kraju.Niestety nadchodzą inni . Pracowałem tam ponad trzy lata ,i nikt z moich znajomych jakoś nie zjechał.Ja jestem do wiosny na bezpłatnym i miałem już telefon czy może bym wrócił trochę wcześniej ,a przed świętami to już było by super!Nie jestem kimś kto ma zatrudnienie w City,tylko normalnym pracownikiem. TU WRACAJĄ GŁÓWNIE LENIUCHY I ''FACHOWCY'' RODEM Z ''USTERKI''!
|
|
Gość I mamy kolejny artykuł z serii "Jak tu pięknie ,w tym kraju nad Wisłą". Do domciu to wracają tacy którzy po przyjeździe na Wyspy doznali szoku że pracując na "parth timie" lub przez agencję przez tydzień ,kolejne dwa można było sobie pozwolić na browara,życie i kupić jakąś brykę np.Golfa czy Rovera. Nagle okazało się że Angole trochę inaczej za czeli pojmować dobro pracy ,i podnieśli poprzeczkę.Nasi "fachowcy" tak się zbiesili jak u nas w kraju.Niestety nadchodzą inni . Pracowałem tam ponad trzy lata ,i nikt z moich znajomych jakoś nie zjechał.Ja jestem do wiosny na bezpłatnym i miałem już telefon czy może bym wrócił trochę wcześniej ,a przed świętami to już było by super!Nie jestem kimś kto ma zatrudnienie w City,tylko normalnym pracownikiem. TU WRACAJĄ GŁÓWNIE LENIUCHY I ''FACHOWCY'' RODEM Z ''USTERKI''! dokładnie jestem tego samego zdania pozdrawiam
|
|
[cytat][autor] Gość [/autor] I mamy kolejny artykuł z serii \"Jak tu pięknie ,w tym kraju nad Wisłą\". Do domciu to wracają tacy którzy po przyjeździe na Wyspy doznali szoku że pracując na \"parth timie\" lub przez agencję przez tydzień ,kolejne dwa można było sobie pozwolić na browara,życie i kupić jakąś brykę np.Golfa czy Rovera. Nagle okazało się że Angole trochę inaczej za czeli pojmować dobro pracy ,i podnieśli poprzeczkę.Nasi \"fachowcy\" tak się zbiesili jak u nas w kraju.Niestety nadchodzą inni . Pracowałem tam ponad trzy lata ,i nikt z moich znajomych jakoś nie zjechał.Ja jestem do wiosny na bezpłatnym i miałem już telefon czy może bym wrócił trochę wcześniej ,a przed świętami to już było by super!Nie jestem kimś kto ma zatrudnienie w City,tylko normalnym pracownikiem. TU WRACAJĄ GŁÓWNIE LENIUCHY I \'\'FACHOWCY\'\' RODEM Z \'\'USTERKI\'\'! [/cytat] dokładnie jestem tego samego zdania pozdrawiam
|
|
hahah ale glupoty ; ) Polacy sa uk bardziej sznowani niz rodowici Brytjczycy GLupota na tym portalu nie pierwszy raz ;))
|
|
hahah ale glupoty ; ) Polacy sa uk bardziej sznowani niz rodowici Brytjczycy GLupota na tym portalu nie pierwszy raz ;))
|
|
co za bzdety mieszkam w uk 3 lata i jakos nie widze tragedii
|
|
co za bzdety mieszkam w uk 3 lata i jakos nie widze tragedii
|
|
Wracają nieudacznicy, pracy tu nie znajdą, ale przez nich ( słynna odzywka szefów - 10 ciu za bramą czeka) gorzej będzie z negocjowaniem podwyżek
|
|
Wracają nieudacznicy, pracy tu nie znajdą, ale przez nich ( słynna odzywka szefów - 10 ciu za bramą czeka) gorzej będzie z negocjowaniem podwyżek
|