Pokaż ze źródeł:
Sobota [25.10.2014, 14:03] "FAZ" o włoskich roszczeniach wobec Niemiec: "Niczego nie damy"

Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" w ostrych słowach krytykuje w sobotę włoski Trybunał Konstytucyjny za uznanie za dopuszczalne pozwów odszkodowawczych przeciwko państwu niemieckiemu od osób prywatnych poszkodowanych przez III Rzeszę. »

Sobota [25.10.2014, 13:30] Niemcy: rośnie liczba radykalnych muzułmanów

Niemiecki wywiad ostrzega, że w ostatnich latach zaobserwowano gwałtowny wzrost liczby radykalnych muzułmanów. Służby szacują, że obecnie na terytorium kraju jest ich ponad 6 tys. - podała w sobotę agencja Associated Press. »

Sobota [25.10.2014, 11:47] Ukraina: w niedzielę wcześniejsze wybory parlamentarne

Na Ukrainie odbędą się w niedzielę wcześniejsze wybory parlamentarne. Głosowanie nie jest organizowane na zajętym przez Rosję od marca Krymie i w Donbasie na wschodzie kraju, gdzie trwa konflikt z separatystami wspieranymi przez wojska rosyjskie. »

Sobota [25.10.2014, 05:00] Wielka Brytania: Lekkie spowolnienie

Brytyjski PKB wzrósł w trzecim kwartale o 0,7 proc. (licząc kwartał do kwartału), czyli wolniej niż w poprzednich trzech miesiącach, gdy wzrost sięgnął 0,9 proc. »

Sobota [25.10.2014, 05:00] Problemy z pszenicą

Produkcja pszenicy w tym roku jest na globalnym rynku spora. Dotyczy to w szczególności krajów Unii Europejskiej – bardzo dobre zbiory tego zboża odnotowały m.in. Niemcy i Polska. »

Sobota [25.10.2014, 05:00] Banki chcą KGHM w Londynie

Globalne banki inwestycyjne namawiają miedziowego giganta do debiutu na londyńskiej giełdzie. – To podniesie wycenę rynkową i ułatwi pozyskanie kapitałów – argumentują. Co na to spółka? »

Środa [31.12.2014, 16:10] Bezpośrednia likwidacja szkód będzie testem dla branży ubezpieczeniowej

Zasady współpracy przy wdrażaniu bezpośredniej likwidacji szkód muszą być identyczne dla wszystkich, Franz Fuchs, prezes VIG Polska. »

Środa [31.12.2014, 16:08] Nie będzie jednej sieci LTE dla wszystkich operatorów

Urząd Komunikacji Elektronicznej ogłosił ostateczne warunki aukcji częstotliwości 800 MHz i 2,6 GHz. Cena pasma pod LTE zaczyna się od 1,6 mld zł. »

Środa [31.12.2014, 16:07] Bankructwa dużych firm są rzadsze niż przed rokiem

Liczba bankructw rośnie wolniej niż przed rokiem, ale nasilają się problemy firm średniej wielkości. »

Sobota [25.10.2014, 15:50] Iran: powieszono kobietę oskarżoną o zabójstwo. Broniła się przed gwałtem

W Iranie powieszono kobietę skazaną za zabójstwo mężczyzny, który próbował ją zgwałcić. Egzekucja została wykonana mimo głosów sprzeciwu z całego świata. »

Sobota [25.10.2014, 14:45] Trwa wyburzanie części kamienicy po wybuchu gazu

Trwa wyburzanie części kamienicy, która dwa dni temu zawaliła się w Katowicach na skutek wybuchu gazu. Na miejscu pracuje ciężki sprzęt, który usuwa fragmenty ścian grożących nadal zawaleniem. »

Sobota [25.10.2014, 14:15] Jaceniuk: stawka tych wyborów jest zbyt wysoka, by pozostać w domu

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk zaapelował do Ukraińców, by wzięli udział w jutrzejszych wyborach do Rady Najwyższej. „Stawka tych wyborów jest zbyt wysoka, by pozostać w domu” - przekonuje szef rządu w wystąpieniu, opublikowanym na oficjalnej stronie internetowej. »

Poniedziałek [20.10.2014, 06:59] Najlepsza piwnica

Kabaretowa Scena Trójki ma dziesięć lat. Setny spektakl we wtorek - pisze Jacek Cieślak. »

Środa [15.10.2014, 17:34] Odlotowa Björk

Fascynujący koncert islandzkiej wokalistki od piątku w kinach - pisze Jacek Cieślak. »

Wtorek [14.10.2014, 14:17] Putin nie chce polskich jabłek, nawet z Białorusi

Moskwa ograniczyła import „produkcji roślinnej” z Białorusi. Kraj ten prowadził reeksport do Rosji towarów z krajów objętych rosyjskim embargiem. Na białoruskim rynku sprzedawano m.in. „zakazane polskie jabłka”. »

Kategoria tematyczna: Własna firma (prowadzenie działalności, podatki, kadry, ZUS)

« Poprzedni wątek | Następny wątek »
gość Wątek założony przez: gość 30.09.09, 11:32 zgłoś

Kwiaciarnia dobry biznes

zastanawiamy sie od jakiegos czasu na otworzenie kwiaciarni mamy kase na start tylko tak sie zastanawiam gdzie ja lepiej otworzyc mieszkamy w pruszkowie i teraz pytanie czy lepiej szukac lokalu w warszawie np na jakims osiedlu czy w pruszkowie badz jakiejs innej ''przy warszawnej'' miejscowosci? i czy na kwiaciarni da sie zarobic

 

Najlepsza wypowiedź:

Gość
01.10.09, 19:55
100%  0%
(5 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Jestem wlascicielka kwiaciarni od 13 lat .Mam skonczone kursy zagranica kocham to prace. Prawda jest taka ze nie dorobilam sie niczego. Pracuje caly tydzien od ranka do nocy i wszystkie swieta.Jestem florystka, zaopatrzeniowcem, sprzedawca i sprzataczka. Ten rok w kwiaciarni jest tragiczny moje obroty spadly o polowe.I nie pomogla wyrobiona opinia i stali klienci- wyrzucam kwiaty i jestem zalamana.To jest ciezka i malo oplacala praca.O stresie nie wspomne. Dzis nie otworzylabym juz kwiaciarni .Zaluje ze nie mam restauracji czy silowni albo salonu fryzjersko -kosmetycznego.
Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych

Pozostałe wypowiedzi

Gość
[30.09.09, 13:06]
67%  33%
(2 - 1)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
lodziarnie lepiej otworz ... wieksze przebicie masz na lodach
Gość
[30.09.09, 13:21]
0%  100%
(0 - 2)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
Ile kwiaciarni działa już w okolicach osiedla na którym mieszkasz?Duza jest konkurencja?
...
http://tnij.org/vedex
Gość
[01.10.09, 13:24]
40%  60%
(2 - 3)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
Na kwiaciarni nie zarobisz. Ja mam gastronomie, najlepsza przebita jest.
Gość
[01.10.09, 14:00]
83%  17%
(5 - 1)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
Ja miałam kwiaciarnię ale tylko rok.Czynsz był za duży a za mały ruch.
Musisz brać pod uwagę to, że kwiaciarnie tak naprawdę mają swoje dni (święta, imieniny, śluby) latem nie ma ruchu a kwiaty cięte musisz mieć. I bardzo dużo kwiatów się wyrzuca....a z nimi twoje pieniądze.
Dużą konkurencją są też markety, one też oferują już kwiaty cęte i doniczkowe. A z nimi nie wygrasz.
Radzę dobrze się zastanowić nad jej otwarciem:)
Pozdrawiam!!!
Gość
[01.10.09, 16:11]
100%  0%
(4 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
nie otwieraj kwiaciarni...teraz to mało kto w kwiatki inwestuje...a szkoda bo sa piekne!!! zreszta mam sasiada z kwiaciarnia i tylko w pogrzeby widac ze cos od niego wynosza...
Gość
[01.10.09, 18:13]
100%  0%
(4 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
Wbrew pozorom kwiaciarnia to ciężka praca.Aby wejść na rynek trzeba otwierać przed 8.00 a kończyć pracę po 20.oo /najlepiej po 22.oo/.Po towar jeździ się w nocy a najlepszy wybór jest między 2.oo a 5.oo .Poza tym jak w każdej branży trzeba dużo umieć aby zrealizować każde zamówienie i być na bieżąco bo w kwiatach również jest moda i trzeba być "trendy".Poza tym w tej branży jest sezonowość i każdy sezon wymaga innej wiedzy,np.czym innym jest robienie wiązanek ślubnych a czym innym wiązanek na Wszystkich Świętych.Jeśli masz możliwość otwarcia taniego lub własnego lokalu w Pruszkowie to możesz potraktować jako okazję do wejścia "w temat" i nauki ,jak ci się uda możesz próbować w stolicy.Samo wynajęcie lokalu w Warszawie nic nie da bo drogo a rynek obstawiony i trudny.Możesz mi nie wierzyć ale jestem w tej branży ponad 12 lat i wiem o czym mówię.
Gość
[01.10.09, 19:55]
100%  0%
(5 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
Jestem wlascicielka kwiaciarni od 13 lat .Mam skonczone kursy zagranica kocham to prace. Prawda jest taka ze nie dorobilam sie niczego. Pracuje caly tydzien od ranka do nocy i wszystkie swieta.Jestem florystka, zaopatrzeniowcem, sprzedawca i sprzataczka. Ten rok w kwiaciarni jest tragiczny moje obroty spadly o polowe.I nie pomogla wyrobiona opinia i stali klienci- wyrzucam kwiaty i jestem zalamana.To jest ciezka i malo oplacala praca.O stresie nie wspomne. Dzis nie otworzylabym juz kwiaciarni .Zaluje ze nie mam restauracji czy silowni albo salonu fryzjersko -kosmetycznego.
Gość
[01.10.09, 19:59]
100%  0%
(4 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
Jak wygralas szostke w lotka to zaloz kwiaciarnie - bo to nie praca ale zabawa w kwiaciarnie.
Gość
[01.10.09, 20:06]
100%  0%
(4 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
Jesli masz ochote pracowac od switu do nocy codzienne plus wszystkei swieta .Stres nerwy i marne zarobki lub dokladanie do interesu- to otworz kwiaciarni. I jesli posiadasz talent i umiejetnosci do ukladania kwiatow.
Gość
[02.10.09, 00:35]
0%  0%
(0 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
za poprzednikami... dzis ludziom szkoda pieniedzy na kwiaty, wolą iść do kina. szkoda...
Gość
[02.10.09, 05:54]
0%  0%
(0 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
Zgadzam sie z opiniami dziewczyn ktore prowadza kwiaciarnie sama prowadzilam kwiaciarnie nim ja otworzylam pracowalam dwa lata u kogos nabralam doswiadczenia na tyle by nie bac sie otworzyc samej.To orka na ugorze zwlaszcza teraz gby ludzie oszczedzaja na czym sie da tymbardziej na kwiatach w firmach nie robi sie juz imienin i ludzie przestaja tez robic w domu zostaja Ci tylko pogrzeby ale wience zamawia sie tez w zakladach pogrzebowych w tej branzy jest coraz zle zastanow sie bardzo dobrze.
Gość
[02.10.09, 09:51]
0%  0%
(0 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
Kwiaciarnia świetny biznez od dziecka mażyłam żeby być florystką. Skończyłam szkołe ogrodniczą kursy byłam przygotowana na 1000%. Ale się przeliczyłam:( W 2010 będzie 10 lat i jedyna zaleta tego "BIZNESU" to to że szef ci nierozkazuje. Wady:otwieram 7\00 do 18\00 w sezonie do 20\00.O świcie a raczej mroku pobudka na giełde 03\30 giełda od 05\00( bo mam kawałek ok 50 km) wracasz i otwierasz. Brak czasu na życie rodzinne. Bardzo przykro jest w święta bo w wigilie wielkanoc też pracuje jeśli chcesz coś zarobić to pracujesz okrągły rok( 1 tydzień urlopu). na początku niepracowałam w niedziele w sobote do 14\00 ale szybko się obudziłam że nietędy droga ponieważ śluby są popołudniu a chrzciny w niedziele więc wiązanke odbierają przed kościolem . Mój maż idzie w tym roku na emeryture bo jest wojskowym a ja przy tym tępie życia jej niedoczekam więc tylko jeszcze pól roku i kończe jest mi żal ale kasa z tego niewielka a nakłady ogromne przelicz czy ci się to opłaca i czy jesteś w stanie się temu poświęcić bo tym tżeba żyć. Moje dzieci mają mi zazłe żenie jestem mamąbo totato chodzi na zakupy wywiadówki itd ale cię niezniechęcam spróbuj warto realizować mażenia tylko wazne by się w pore wycofać czego ja niezrobiłam żucze powodzenia. przepraszam za pisownie:))))))
Gość
[02.10.09, 11:23]
0%  0%
(0 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
Jak uniknąć ZUSu?
http://zus.pox.pl/bezskladek.htm
Gość
[02.10.09, 17:22]
0%  0%
(0 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
Tak wlasnie jest jak pisaly Panie, ktore juz prowadzily badz prowadza kwiaciarnie, ja prowadzilam 3 lat, rok temu zamknelam, prowadzilam z pasji, dobrze przygotowana do pracy Florysty, robilam cuda, nie dla pieniedzy, ale tak bylo ciezko, ze nie poradzilam sobie z ciezka fizyczna praca, boli mnie decyzja jaka musialam podjac, placze jak przechodze obok jakiejs kwiaciarni, ale to nie nie te czasy na taka dzialalnosc.
Gość
[02.10.09, 18:34]
0%  0%
(0 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
wiesz, zależy jaki masz rynek zbytu (bierz pod uwagę lokalizację) jak tanio moze kupić kwiaty itp. A mzoe studio florystyczne będzie lepszym pomysłem?
http://tnij.com/LmSKB
gościu
[02.10.09, 18:57]
0%  0%
(0 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
gościu
Kwiaciarnia to dobry pomysł na biznes, moi przyjaciele mają kwiaciarnie w małej miejscowości i koszą na tym interesie ładny pieniądz. Zgadzam się z tym, że trzeba wybadać gdzie jest mniejsza konkurencja, bo jeśli jest duża to z pewnością będą się starać Was wygryźć, na pewno będą tego chcieli ci, którzy już jakiś czas w tym siedzą! Trzymam kciuki i powodzenia
Gość
[02.10.09, 19:45]
0%  0%
(0 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Gość
zgadzam się że jest ciężko , mamy z męzem ogrodnictwo i rozwozimy kwiaty po kwiaciarniach w całym województwie kuj- pom i powiem że wszystkie kwiaciarnie strasznie narzekają że kwiatki nie idą nawet na wesela młodzi zamiast kwiatów życzą sobie maskotki albo totolotka itp; od nowego roku przechodzimy na uprawę warzyw nie kwiatów , ponieważ są takie czasy a nie inne ludzie nie mają pieniędzy na kwiaty ale jeść muszą !Szczerze odradzam , mamy doświadczenie z roku na rok pocieszaliśmy się że będzie lepiej ale tego nie widać i nic się nie zapowiada.
Agnieszka
[02.10.09, 20:01]
100%  0%
(1 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Agnieszka
Nie zgadzam się z tym, że na kwiaciarni nie można zarobić. Mam kwiaciarnie od 10 lat a moje obroty z roku na rok są coraz wyższe. Musisz pokazać klientom coś, czego jeszcze nigdzie nie widzieli; coś Twojego - markowego. Receptą na sukces jest zdecydowanie duży asortyment - musisz się przy tym jednak liczyć z tym, że będziesz wyrzucać dużo kwiatów ale jeżeli nauczysz klientów, że mogą liczyć w Twojej kwiaciarni na duży wybór to kolokwialnie mówiąc zdobędziesz ich. Kwiaciarnie mające w swoim asortymencie 5 wazonów róż w ogóle się nie liczą. Warto więc na początku zastanowić się czy jesteś w stanie podjąć się czegoś takiego. Nie jest to praca łatwa; wymaga znajomości podstaw psychologii (jak dobrać bukiet do osobowości danej osoby; jak traktować klienta w przypadku zamówienia na pogrzeb bliskiej osoby itd) no i przede wszystkim umiejętności manualnych. Jest to jednak praca nade wszystko przyjemna. Jeżeli wejdziesz w rytm i poczujesz, że to praca stworzona dla Ciebie uda Ci się nawet odzyskać komfort psychiczny podczas tworzenia aranżacji(mnie przykładowo to wycisza). Postaw na swój styl i swoją markę. Życzę powodzenia. Pozdrawiam.
Agnieszka
[02.10.09, 20:01]
0%  0%
(0 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Agnieszka
Nie zgadzam się z tym, że na kwiaciarni nie można zarobić. Mam kwiaciarnie od 10 lat a moje obroty z roku na rok są coraz wyższe. Musisz pokazać klientom coś, czego jeszcze nigdzie nie widzieli; coś Twojego - markowego. Receptą na sukces jest zdecydowanie duży asortyment - musisz się przy tym jednak liczyć z tym, że będziesz wyrzucać dużo kwiatów ale jeżeli nauczysz klientów, że mogą liczyć w Twojej kwiaciarni na duży wybór to kolokwialnie mówiąc zdobędziesz ich. Kwiaciarnie mające w swoim asortymencie 5 wazonów róż w ogóle się nie liczą. Warto więc na początku zastanowić się czy jesteś w stanie podjąć się czegoś takiego. Nie jest to praca łatwa; wymaga znajomości podstaw psychologii (jak dobrać bukiet do osobowości danej osoby; jak traktować klienta w przypadku zamówienia na pogrzeb bliskiej osoby itd) no i przede wszystkim umiejętności manualnych. Jest to jednak praca nade wszystko przyjemna. Jeżeli wejdziesz w rytm i poczujesz, że to praca stworzona dla Ciebie uda Ci się nawet odzyskać komfort psychiczny podczas tworzenia aranżacji(mnie przykładowo to wycisza). Postaw na swój styl i swoją markę. Życzę powodzenia. Pozdrawiam.
Agnieszka
[02.10.09, 20:01]
0%  0%
(0 - 0)
| LINK » | CYTUJ » | ZGŁOŚ »
Agnieszka
Nie zgadzam się z tym, że na kwiaciarni nie można zarobić. Mam kwiaciarnie od 10 lat a moje obroty z roku na rok są coraz wyższe. Musisz pokazać klientom coś, czego jeszcze nigdzie nie widzieli; coś Twojego - markowego. Receptą na sukces jest zdecydowanie duży asortyment - musisz się przy tym jednak liczyć z tym, że będziesz wyrzucać dużo kwiatów ale jeżeli nauczysz klientów, że mogą liczyć w Twojej kwiaciarni na duży wybór to kolokwialnie mówiąc zdobędziesz ich. Kwiaciarnie mające w swoim asortymencie 5 wazonów róż w ogóle się nie liczą. Warto więc na początku zastanowić się czy jesteś w stanie podjąć się czegoś takiego. Nie jest to praca łatwa; wymaga znajomości podstaw psychologii (jak dobrać bukiet do osobowości danej osoby; jak traktować klienta w przypadku zamówienia na pogrzeb bliskiej osoby itd) no i przede wszystkim umiejętności manualnych. Jest to jednak praca nade wszystko przyjemna. Jeżeli wejdziesz w rytm i poczujesz, że to praca stworzona dla Ciebie uda Ci się nawet odzyskać komfort psychiczny podczas tworzenia aranżacji(mnie przykładowo to wycisza). Postaw na swój styl i swoją markę. Życzę powodzenia. Pozdrawiam.

Dodaj wypowiedź

Zaloguj się! »
Pozostało 1500 znaków.
  • Przeglądaj

    Możesz dodać kilka zdjęć naraz.
    Dozwolone są tylko pliki: JPG, PNG lub GIF.
    Maksymalny rozmiar przesłanego pliku to 20 MB.